Katė prie sauso maisto dubenėlio

Dlaczego kot nie chce jeść suchej karmy: 5 przyczyn i rozwiązań

Dlaczego kot nie je suchej karmy?

Kot może odmawiać jedzenia suchej karmy z powodu nagłej zmiany pokarmu, zapachu lub tekstury, stresu, zbyt dużej ilości smakołyków lub problemów zdrowotnych. Ważne jest, aby nie próbować „przełamywać” kota, lecz konsekwentnie sprawdzać możliwe przyczyny.

1. Pokarm zmieniony zbyt szybko

Wprowadzaj nowy pokarm stopniowo, przez 7–10 dni. Przez pierwsze dni do porcji starego pokarmu dodawaj niewielką ilość nowego i zwiększaj proporcję dopiero wtedy, gdy kot je i czuje się dobrze.

2. Kot jest wrażliwy na zapach lub kształt granulek

Sucha karma, przechowywana w otwartym opakowaniu, traci aromat i może zawilgnąć. Przechowuj ją szczelnie, w suchym miejscu i nie kupuj zbyt dużego opakowania, jeśli kot je niewiele. Wybrednym kotom może odpowiadać karma o intensywniejszym aromacie, na przykład Royal Canin Aroma Exigent.

3. Za dużo smakołyków lub ludzkiego jedzenia

Jeśli kot w ciągu dnia dostaje dużo smakołyków, mięsa lub jedzenia ze stołu, zwykła karma może go już nie interesować. Smakołyki nie powinny zastępować pełnowartościowej diety. Karm w ustalonych godzinach i monitoruj całkowitą dzienną porcję.

4. Stres

Apetyt może zmniejszyć się z powodu przeprowadzki, remontu, nowego zwierzęcia, gości, hałasu, a nawet przeniesienia miejsca karmienia. Ustaw miskę w spokojnym miejscu, z dala od kuwety i innych zwierząt. Nie zmieniaj karmy co kilka dni.

5. Karma nie odpowiada wiekowi lub stylowi życia

Zobacz karmę Royal Canin dla kotów

Kiedy skontaktować się z weterynarzem?

Jeśli dorosły kot w ogóle nie je przez około dobę, a kociak lub chory kot pomija kilka posiłków, skontaktuj się z weterynarzem. Pilnej konsultacji wymaga, jeśli towarzyszą temu wymioty, biegunka, osowiałość, ból, ślinotok, trudności w oddychaniu lub kot nie pije.

Wniosek

Zazwyczaj pomaga powolne przechodzenie, odpowiednie przechowywanie karmy, mniejsza ilość smakołyków i spokojne miejsce do karmienia. Jednak długotrwałej utraty apetytu nie należy uważać za zwykłą wybredność.

Powrót do blogu